• Wpisów:115
  • Średnio co: 14 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 21:52
  • Licznik odwiedzin:2 602 / 1691 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Czym jest samotność ??
Myślałem że zapomniałem...
Że pogodziłem się z faktem,że nie potrzebuję nikogo.
Jednak myliłem się
przez pewien czas było mi dobrze nie myślałem o niej...
Jednak czas nie łata ran
Długo bardzo długo nie myślałem o niej
gdy nagle podświadomie nie znając dnia ani godziny przypomniałem sobie o niej ....
Dlaczego moje serce tak zdołowane tym co mi robiła dalej o niej pamięta dlaczego miało dać sobie spokój miało ją znienawidzić jednak nie ono wciąż ją kocha tylko po co jak to miłość nie warta niczego
Czy to właśnie szczera miłość ??
Miłość nie odwzajemniona ?
Dlaczego kochamy ?? Dlaczego Chcemy być kochani ??
Czy prawdziwa miłość zdarza się raz ??
Moje serce kocha ją dalej
S..... to imie w mym sercu zawsze zostanie
THE END....
 

 
Czasami brakuje mi przytul i dzięki że jesteś
 

 
I ostatecznie staram się o niej zapomnieć
Czy do mądrze i rozsądnie ?
Powiedziałem jej ostatnio to czego nie chciałem
A ona pewnie nie spodziewała się tego usłyszeć
Dałem jej do zrozumienia że nie chce wtrącać się
Czy tęsknie??
Na pewno ...
Ale jedno jest pewne nie traktowała mnie poważnie
Dlatego to wszystko poległo...
 

 
I miodzio Poniedziałek wyjazd Niemcy...
Olałaś mnie więc ja już nie mam po co tu siedzieć i o tobie myśleć ...
Niemcy nadchodzę
 

 
Myślałem o niej, myślałem o mnie
Myślałem o nas, co z nami będzie?
Otwieram oczy, tak, to był jedynie, tylko sen.
Więc wracam do codziennej normalności
Czy wróci? Nikt nie wie
Uświadomiłem sobie, taa; jak zwykle to był tylko sen...

Byłem na szczycie i jakby to powiedzieć spadłem na samo dno
Między innymi przez to, że ona znalazła sobie innego
Przysięgam, nie mogę żyć z myślą,że ktoś inny ma moją ukochaną
Teraz już nie jesteś obok, nie mogę tego pojąć
Powinienem był to skończyć i kupić ten pierścionek
Bo nadal czuję ją w powietrzu
Widzę jej śliczną twarz, moje palce wplatające się w jej włosy

Moja miłość, moje życie, moja mała, moja żona
Zostawiła mnie, nie mogę się z tym pogodzić
Bo wiem, że to po prostu nie jest fair

Myślałem o niej, myślałem o mnie
Myślałem o nas, co z nami będzie?
Otworzyłem oczy, taa, jak zwykle to był tylko sen
Więc wracam do codziennej normalności
Czy ona wróci? Nikt tego nie wie
Uświadomiłem sobie, taa; jak zwykle to był tylko sen...

Kiedy znów zostałem samotnym strzelcem, przysięgam,
przysięgam, że widzę jej twarz na każdym kroku
Próbowałem się przemóc, żeby na nią nie patrzeć
Ale miałem cichą nadzieję, że ona zauważy, że jest wszystkim czego mi brakuje
Tak bardzo tęsknie za nią... Kiedy się w końcu nauczę...

Zaniedbywałem nasz związek i teraz chyba będę musiał za to zapłacić
Teraz siedzę w klubie myśląc cały czas o niej
Hej, tak łatwo było ją pokochać. Moment...myślę, że miłość nie wystarczy
Wracam do tego za każdym razem kiedy zostaje sam
I teraz tęsknię, marząc, że w końcu podniesie słuchawkę
Ale ona podjęła już decyzję, chce ruszyć dalej.
Bo byłem nie odpowiedni

Myślałem o niej, myślałem o mnie
Myślałem o nas, co z nami będzie?
Otworzyłem oczy, taa, jak zwykle to był tylko sen
Więc wracam do codziennej normalności
Czy ona wróci? Nikt tego nie wie
Uświadomiłem sobie, taa; jak zwykle to był tylko sen...

Jeśli kiedykolwiek kogoś kochałeś, podnieś ręce
Jeśli kiedykolwiek kogoś kochałeś, podnieś ręce
Teraz oni odeszli,a ty nadal marzysz, by móc dać im wszystko
Powiedziałem:Jeśli kiedykolwiek kogoś kochałeś, podnieś ręce
Jeśli kiedykolwiek kogoś kochałeś, podnieś ręce
Teraz oni odeszli,a ty nadal marzysz, by móc dać im wszystko

Myślałem o niej, myślałem o mnie
Myślałem o nas, co z nami będzie?
Otworzyłem oczy, taa, jak zwykle to był tylko sen
Więc wracam do codziennej normalności
Czy ona wróci? Nikt tego nie wie
Uświadomiłem sobie, taa; jak zwykle to był tylko sen...

I myślałem o niej, myślałem o mnie
Myślałem o nas, co z nami będzie?
Otworzyłem oczy, taa, jak zwykle to był tylko sen
Więc wracam do codziennej normalności
Czy ona wróci? Nikt tego nie wie
Uświadomiłem sobie, taa; jak zwykle to był tylko sen...
 

 
  • awatar vera.: i SPADAM rozpadając się na milion małych kawałeczków, TAK.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 

Co jest? co się dzieje w mojej głowie?
Dzień w dzień śnisz mi się o co chodzi??
Przecież odpuściłem jak chciałaś ...
Więc w czym tkwi problem moja podświadomość
Wciąż wywiera wpływ na mnie uświadamiając mi
że wciąż potrzebuje ciebie...
Może nie za dnia nawet nie przed snem bo staram sobie wmówić że nie byłem ciebie warty,
Ale gdy zamykam oczy to już samo dalej się toczy
Czemu czemu ??? jak mam zapomnieć ...
Najgorsze jest to że w snach zawsze jesteś uśmiechnięta i mnie potrzebujesz a na realu tylko ignorujesz....
 

 
Jestem na wykończeniu,
Czemu?
Bo nie sypiam po nocach,
Za dnia staram się nie myśleć o tobie
Ty za to upomnisz sie o mnie gdy zamykam oczy
Czasami nie jestem pewien czy to sen czy to jawa
Po nie przespanych nocach,
Tęsknota za tobą zawsze znajdzie sposób
by przypomnieć mi o tobie.....
  • awatar DreamWorks: Niestety to prawda ;/ Mam pytanie.. tak więc piszę opowiadania i bardzo mi zależy na twojej opinii. Może chciałabyś wpaść ? :D
  • awatar potrzeba_nieba: Dobrze mi to niestety znane, zapraszam.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Może właśnie jest to. to z czego się zawsze śmiałem...
Miłość - słowo a jednak określa to co człowiek czuje gdy mu na kimś naprawdę zależy...
Nikt nie jest jej pewny zaczyna być jej pewny po tym jak ją traci, nie wyobraża sobie siebie z inną osobą a tym bardziej tej osoby którą kocha z kimś innym niż on sam dziwne uczucie trudno opisać niby wiesz że nic się nie stało życie toczy się dalej a jednak czegoś jet mi brak, nie należała do mnie była tylko osobą człowiekiem jak każdy ale jednak kimś wyjątkowym nic w niej specjalnego ale przyciąga mnie do siebie tok myśli w głowie gdzie co druga myśl opiera się na jej osobie dlaczego po przebudzeniu zamiast jeszcze się wylegiwać ja od razu myślę o niej, przed snem jak nie wyobrażę sobie jej twarzy jak marszczy nosek i się uśmiecha do mnie to nie zasnę... czy to jest miłość// Chciałbym jedno w tej chwili żeby mnie przytuliła i chociaż przez 5 minut nie było myśli o tym co było i będzie 5 minut ciszy w jej ramionach...
 

 
Wieczór za wieczorem czuje że źle robię
Zamiast nie myśleć o niej ja wciąż to robię
Przysięgam nie chce jej znać
Ale czemu co wieczór czekam aż da mi o sobie znać
Tyle razy cierpiałem ale mimo to potrzebuję
Czemu??? Waham się ze swoimi uczuciami
Przecież dała mi jasno do zrozumienia że mnie nie potrzebuje
mimo wszytko ja dalej cos do niej czuję
Naprawdę kocham czy coś sobie ubzdurałem...
wiem jedno mam cały czas jej twarz przed oczami....
 

 
Najwyższa pora zapomnieć ...
Nie chciałaś mnie byłem ci obojętny,
potrafiłaś tylko ranić, nie przepraszając
tylko mnie wiecznie obwiniając,
gówno ciebie obchodziło że ktoś cb kocha mimo,
wszystkich twoich wad a było ich sporo
Lecz to czyniło cb wyjątkową...
Zabawiłaś się,zraniłaś,zrobiłaś nadzieję
Nie myślac o konsekwencjach,
Zresztą kogo ja oszukuję myślac że coś dla cb znaczę , gdyby tak było nie dała byś mi odejść tak jak ja nie chciałem dać tobie...
Nigdy nie zapytałaś co czuje,nawet nie pocieszyłaś.
Powodzenia... ponoć czas leczy rany ciekawe czy jak się kogoś naprawdę kocha ...hmmm... czy tą ranę też wyleczy...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Popadam już w depresję nie czuję nic kompletnie....
 

 
Ja nie wiem co się dzieje
To wychodzi z pod kontroli
Gdy widzę jej twarz na zdjęciach
Coś w środku mnie boli
Ściska,dusi,prosi o łzy
Chce być twardym i nie okazywać tego
Lecz nie jestem w stanie opanować tego
Ja chyba naprawdę ciebie kocham
Szkoda że ty nie potrafisz tego docenić....
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›